Jest jednocześnie szkołą charakterów i propaguje  przyjaźń i braterstwo. Dokładnie określone zadania są dobrowolne i dają pole do popisu nie tylko młodym wokalistom i muzykom. Nad całością czuwał phm. Andrzej Delewski, tegoroczny komendant festiwalu. 

Tegoroczna statystyka wygląda następująco W tym roku zakwaterowano 150 osób , które przyjechały na szałamajowe zmagania. Dodajmy do nich ok.80 kwidzyńskich harcerzy ze służb. Widownia zapełniona. W Zmaganiach Nieprzetartego Szlaku wystąpiło 8 wykonawców, w tym 2 duety. Debiutowały także, z sukcesem, dziewczyny z MOW w Kwidzynie w roli konferansjerek.           W dniu harcerskim wystąpiło 9 solistów i 11 zespołów czyli śpiewających gromad   i drużyn. Dzień zakończył się koncertem grupy „Siebie Warci” z Rumii.

Prawdziwe apogeum przesłuchań przypadło na sobotę. W kategorii piosenki turystycznej i poezji śpiewanej przesłuchano 34(!) solistów i 10 zespołów. Bezkonkurencyjna okazała się  Anastasija Smirnova z Grudziądza. Sztab Szałamai już wie, że trzeba doprecyzować regulamin dotyczący doboru repertuaru i zachęcać instruktorów i wychowawców do pracy z grupami wokalnymi z nastawieniem na akompaniament „na żywo”. Wybrzmiał hymn Szałamai i fantastyczna piosenka finałowa pt.”Pod naszym niebem , na naszej ziemi”.

Gratulujemy laureatom naszej muzycznej dżungli, jak głosiło tegoroczne motto.

Imprezą towarzyszącą było poświęcenie i wręczenie Hufcowi ZHP Kwidzyn nowego sztandaru. Ale to zupełnie oddzielna harcerska historia.

01.jpg 02.jpg 03.jpg

04.jpg 05.jpg 06.jpg

07.jpg 08.jpg 09.jpg

10.jpg 11.jpg 12.jpg

13.jpg 14.jpg 15.jpg

16.jpg 17.jpg 18.jpg

19.jpg 20.jpg 21.jpg

22.jpg 23.jpg 24.jpg

25.jpg 26.jpg 27.jpg

O czym z dumą i wzruszeniem melduje

hufcowa skryba druhna digi, digi, digi Dorota Łoś

fot.phm.Andrzej Szatkowski z hm.D.Łoś / Archiwum Hufca